Dziś jest: sobota, 31 lipca 2010 roku
Strona główna
Aktualności
Informacje
Kalendarz
Wieści z Naczelnej Izby Aptekarskiej
Decyzje GIF-u
Informacje od Wojewódzkiego Inspektora Farmaceutycznego
Narodowy Fundusz Zdrowia informuje
Uchwały ORA
Wiadomości z PTF-armu
Biuro Izby
Struktura Izby
Szkolenia
Prawo
Giełda
Biblioteka
Apteki Szpitalne
Uchwały ORA
Galeria
Forum dyskusyjne
Linki
Prenumerata:



BIP Pomorsko -Kujawskiej
Izby Aptekarskiej


 
Aktualności
 
Tanie leki znikną z aptek, bo nie opłaca się ich produkcja
 

Tanie leki znikną z aptek, bo nie opłaca się ich produkcja

Tanie leki zaczną znikać z aptek stopniowo (© Mateusz Wróblewski/POLSKA)

Polska Monika Gocłowska

2008-07-09 

"Polska" ustaliła, jakich leków na pewno zabraknie.

Swoją decyzję tłumaczą zbyt wielkimi kosztami ponownej rejestracji leków, do jakiej zostały zobowiązane po wejściu Polski do Unii Europejskiej.

Firmy farmaceutyczne do końca czerwca tego roku miały czas, by złożyć dokumenty do Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych. Koszt zarejestrowania zgodnie z wymogami Unii Europejskiej jednego specyfiku to od 100 tys. do nawet miliona złotych. Cena rejestracji rośnie, gdy firma chce lek eksportować.

Producenci farmaceutyków tłumaczą, że takie koszty okazały się dla nich nie do udźwignięcia. Dotyczy to zwłaszcza niewielkich przedsiębiorstw, produkujących kilka czy kilkanaście leków, które w aptece sprzedawane były po kilka złotych za opakowanie.

- To będzie koniec tanich leków - twierdzi Bernard Wilkos, prezes Przedsiębiorstwa Farmaceutyczno-Chemicznego "Synteza" z Poznania. Jego firma produkuje kilkanaście specyfików, w tym kilka na receptę. Ich ceny przez kilka ostatnich lat nie rosły, więc ich produkcja z roku na rok stawała się coraz mniej opłacalna. Wilkos już pół roku temu zdecydował, że zakończy produkcję dwóch z nich, bo koszty unijnej rejestracji były za wysokie.

Ale na wielkie koszty ponownej rejestracji narzekają nie tylko małe firmy. Polfa Warszawa, jeden z większych w kraju producentów, musiała zapłacić za rejestracje w sumie 50 mln zł.

Firma twierdzi, że zmuszona była zrezygnować z nie- których leków, np. multiwitaminy czy butapirazolu na bóle stawów. To zła wiadomość dla pacjentów.

- Wątpię, czy uda mi się znaleźć tak tanie tabletki jak butapirazol - mówi Danuta Malik, emerytka z Krasnegostawu, która od lat cierpi na bóle stawów. Dotąd leczyła się tylko tym lekiem. Kiedy go brakowało w aptece, czekała na dostawę, bo zamienniki nie były tak tanie, jak lek Polfy. Za 15 tabletek płaciła 4,5 zł. A ceny leków o podobnym działaniu są prawie dwa razy wyższe.

Tanie leki zaczną znikać z aptek stopniowo. - Przez jakiś czas sprzedawane będą zapasy hurtowników - mówi dr Wojciech Łuszczyca z Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych. Dodaje, że pewnie znajdą się producenci, którzy zechcą zapełnić tę niszę.

Na razie trudno jest ustalić pełną listę 1,8 tys. leków, które znikną z naszych aptek. Producenci strzegą tej tajemnicy. Powód? Chcą jeszcze do końca roku upchnąć do hurtowni jak najwięcej specyfików wyprodukowanych zgodnie z prawem farmaceutycznym obowiązującym w Polsce przed wejściem do Unii Europejskiej.

Współpr. Amelia Panuszko

Do poprzedniej strony

 

 




 

Wykonanie techniczne serwisu: GogaNet
   
  Copyright © 2004 Kujawsko-Pomorska Okręgowa Izba Aptekarska